Są takie kolory, które nigdy nie wychodzą z mody i warto je mieć w swojej szafie.
Świat mody jest bardzo dynamiczny. Co roku jednym z najważniejszych elementów nowych kolekcji, ale też ściśle pilnowaną tajemnicą są tzw. Pantony – konkretne kolory, które w danym roku zawojują świat wybiegów. Z ich przyjmowaniem się jest bardzo różnie, bo choć czasami wielkie domy mody kreują jakiś odcień – nie zawsze spotyka się on z pozytywnym odzewem ulicy.
Są jednak takie kolory, które bez względu na wszystko warto mieć w szafie. Jak mawiała Coco Chanel “moda przemija, styl pozostaje.” Przyjrzyjmy się zatem kolorom, które warto mieć w szafie.
Mała czarna to sukienka, którą stworzyła niepokorna Coco Chanel. Choć dziś może się to wydawać śmieszne, to wywołała tym nie lada skandal. Kolor czarny zarezerwowany był wyłącznie dla odzieży żałobnej. Chanel wychowywana przez siostry zakonne obyła się z czernią i białymi dodatkami, i stąd właśnie wyniosła estetykę, która dziś dominuje w modzie ekskluzywnej. Co ciekawe, na początku jej czarne sukienki nie spotkały się wcale z przychylnością.
Po pierwszym pokazie widzowie byli wręcz skonfundowani i zszokowani. Niektóre ówczesne celebrytki mówiły, że nikt nie będzie nosił czerni w dzień, bo to garderoba raczej wieczorna. Vouge skrytykował Chanel, że produkuje niczym Ford sukienki masowe. Sporo osób krytykowało innowacyjny projekt Coco. Niektórzy projekt okrzyknęli go „luksusową nędzą”. Na szczególną krytykę pozwolił sobie Paul Poiret. To znany z pełnych przepychu kreacji projektant, dlatego gdy zobaczył Coco w małej czarnej zapytał, po kim nosi żałobę. Słynąca z ciętej riposty Francuzka odpowiedziała „Po panu!” Dziś kolor czarny jest podstawą wielu szaf. Uchodzi za kolor elegancki i uniwersalny. Niemal wszystkie doceniamy małą czarną czy czarne cygaretki. A czarny smoking to marzenie wielu eleganckich mężczyzn.
Żadna z nas nie wyobraża sobie też szafy bez białej koszuli lub białego T-shirtu. To jest świetna baza do każdej stylizacji. Przyznam się szczerze, że mam w swojej szafie ok. 12 białych koszul. Jedne są bardziej ozdobne, inne bardzo klasyczne i szkolne, ale zawsze się sprawdzają na różne okazje. Biały to kolor zarezerwowany dla bielizny, sukni ślubnej oraz koszuli, topu czy T-shirtu. Latem czasem zakładamy białe spodnie czy białe sukienki. Jest to jednak kolor, do którego należy podchodzić bardzo ostrożnie. Panie w białych kozakach i białych żakietach czy białych sukienkach biurowych wyglądają śmiesznie. Styliści często mówią wprost, że to brak gustu.
Czerwony to kolor, który z pewnością skupi na Tobie uwagę. Praktycznie w każdej kolekcji kolor czerwony w mniejszym lub większym stopniu odkrywa nowe odcienie. Czerwone sukienki i marynarki idealnie podkreślają pewność siebie i figurę. Czerwone płaszcze to niemal klasyka każdej zimy. To kolor agresywny, ale taki, o którym nie da się zapomnieć. Ma mnóstwo odcieni – od intensywnych wpadających w bordo, po jasne, ciepłe barwy. Każdy typ urody jest w stanie dobrać czerwony odpowiedni dla siebie. – kwestia znalezienia właściwego tonu.
To już niemal klasyka w biznesie. Granatowy i szary to kolory władzy, autorytetu i profesjonalizmu. Świetnie się sprawdzają, gdy chcemy wyglądać elegancko i stonowanie. To kolory uniwersalne, które od lat nie wychodzą z mody i stanowią must have każdej szafy. Warto pamiętać, że nawet szary i granatowy mogą występować w odcieniach chłodnych i ciepłych. Zestawienie szarości z bielą czy czerwienią daje znakomity efekt. Granat pięknie prezentuje się z szarościami, brązami, bielą i błękitami. Czy wyobrażacie sobie nie mieć granatowych jeansów w szafie?
To kolor, który może nie jest prosty w zestawieniach, ale niezwykle często pojawia się w różnych kolekcjach. Czasami warto postawić na dodatki w tych kolorach, bo świetnie pasują do wielu barw i często pozwalają nieco zmiękczyć zbyt oficjalną stylizację. Trencz w kolorze camel czy taupe to już niemal klasyka każdej wiosny. Często też w takim kolorze ładnie prezentują się płaszcze zimowe.
Zawsze warto bawić się kolorami i zestawieniami, jednak są kolory, które po prostu pojawiają się i znikają jak np. mięta, cytryna, pomarańcza, musztarda, fuksja czy róż. Często poszczególne Pantony modne są tylko przez jeden sezon i potem, gdy wyciągasz z szafy ubranie z poprzedniego sezonu, zastanawiasz się jak mogłaś to nosić. Pomyśl np. o pastelach lub o neonowych kolorach.
Z pewnością warto bawić się kolorem, żeby uzyskać swój własny styl, ale warto też mieć w szafie klasyki.
Danuta Studencka-Derkacz